Player_logo Podcasts Community Create a Podcast
 

 

[PLAY]

 

[PLAY]

 

[PLAY]

 

[PLAY]

 

[PLAY]

Takie nasze "Nothing compares to U". W zasadzie to jest Dr Pyta solo, bardzo

osobiste.

[PLAY]

"Łowię ryby prądem elektrycznym,
skurwysyny gryzą jak najęte.
Urwę ch*ja Wacławowi
rzucę rybom na przynętę!"

[PLAY]

Piosenka nagrana z okazji ubiegłorocznej wizyty Benedykta XVI w Polsce.

[PLAY]

Nagrane setkę w ostrowieckim skansenie, dokładnie w pomieszczeniu kuchennym. Straszna kiszka.

[PLAY]

Funkwerk Erfurt dowiaduje się, że studio to też instrument. Zamiast studia tani multiefekt.

[PLAY]

Największy przebój.

[PLAY]

Utwór inspirowany najlepszymi dokonaniami amigowej demo-sceny.

[PLAY]

Wykopisty noizze lo-funk. Tekst oparty na uwielbianym przez zespół toposie wyliczania.

[PLAY]

Utwór biesiadny. Durny tekst, ciepła wódka, zajebisty klawisz.

[PLAY]

Dub-folkowa ballada w duchu beefheartowskim. Klezmerski walc przemycający

brutalnie uproszczone pierwiastki post-techno.Programowo niedokończony. Do

zrozumienia utworu należy wsłuchać się w tekst, więc dla ułatwienia zamieszczam

ów poniżej:

"Miała baba synów, synów całą kopę.
Każden jeden z drugim chłopy urodziwe
chodziły do lasu węże łapać za szyję
piły krem z pijawek, mleko kozła ssały,
chodzły na grzyby, wójta się nie bały.

Refren: Oj babo, oj babo! Oj głupia kobito!
Tylu dobrych chłopów posłałaś pod żyto

Pierwszen na targ zalazł, kupił dzban paliwa
wszedł ino na drogę, ryksza go ubiła.

Drugien był dróżnikiem, karmił paszą prosię
Wsadził ryj gdzie nie trza, źle skończyło to się.

Trzecien na budowie mur z pustaków stawiał
wpadł do betoniarki i umarł na zawał.

Czwarty robił przy kieracie, zetarł z palców błonę
likorz mu powiedział - szczepionę w śledzionę.

Piąten zbierał rzuki,
po ogórkach słoik za pan brat
wtem mu w krzyżu pęknął gnat
W pyskach rzuków poszedł w świat.

Szósten zbierał nawóz gołymi ręcami
wyszło z piachu dziwo zabiło kolcami.

Mówiła ci matul, nie kręć żarnem w lewo!
Chłopak se zapomniał,
wypadło mu ziobro.

Siódmen mielił smalec
Wyszedł z mięsa wicien
odebrał mu życie.

Ósmen na łyżwy se poszedł, a że było lato
szok terminczy złapał, co powita na to?

A dziewiąten, nii, macał kury, jajca im podbirał
Trzy się zbuntowały, w sto mu radę dały

A dziesiąten śmigał bystro jednośladem
Wybuchło dynamo, elektrolit prysnął
Pośród ciemnej nocy rower ogniem błysnął."

[PLAY]